• Mohamed A. El-Erian

Egipt umawia się z MFW na reformy

08.09.2016
Władze Egiptu i MFW dobiły targu. Jeśli w przyszłym miesiącu umowę zaakceptuje zarząd instytucji, Egipt otrzyma 12 mld dol. pożyczki na wsparcie reform. Głównym celem programu będzie uruchomienie potencjału Egiptu, pobudzenie wzrostu i tworzenia miejsc pracy oraz uporanie się z brakiem walut.


Porozumienie o trzyletnim programie oznacza również ważną szansę poprawy stosunków między Egiptem a MFW – byłoby to osiągnięcie, przynoszące obydwu stronom dalekosiężne korzyści.

Stosunki Egiptu z MFW od dawna są najeżone trudnościami. Zaczęły się one w 1977 roku, gdy w zamian za finansowanie z MFW Egipt zmniejszył subsydia do żywności. W głównych miastach kraju wybuchły wtedy zamieszki, w których zginęło prawie 80 osób, a setki zostało rannych. Umowa musiała być przerwana, a subsydia – przywrócone. Od tego czasu negocjowano kilka umów, ostatnio w 2012 roku. W większości zbaczały one od celu lub były zarzucane.

Przy takich zaszłościach nie ma się co dziwić, że wielu Egipcjan postrzega MFW jako instytucję despotyczną, dążącą do narzucenia poszczególnym krajom swojej woli i niezwracającą wystarczającej uwagi na uwarunkowania lokalne. Niektórzy uważają go nawet na narzędzie dominacji Zachodu. To postrzeganie sprawiło, że poprzednie rządy Egiptu nie tylko wzbraniały się przed wsparciem od MFW, ale również zwlekały z konsultacjami, jakich wymaga statut Funduszu.

Gospodarka Egiptu przeżywa jednak trudności, bo w ostatnich latach dotknęły ją silne wstrząsy, zarówno ekonomiczne, jak i nieekonomiczne. Względy bezpieczeństwa – nasilone wskutek zestrzelenia w październiku zeszłego roku rosyjskiego samolotu nad Synajem – doprowadziły do ogromnego spadku przyjazdów turystycznych, stanowiących główne źródło przychodów. Przekazy od Egipcjan pracujących w bogatych krajach Zatoki – kolejne źródło dochodów – skurczyły się na skutek spadku cen ropy. Na opłatach za korzystanie z Kanału Sueskiego odbiło się spowolnienie globalnego wzrostu i handlu międzynarodowego. A inwestycje zagraniczne maleją, bo inwestorzy chcą mieć większą jasność co do reform, jakie zamierza wprowadzić rząd.

Uporanie się z takim splotem problemów sprawiałoby trudności każdemu krajowi. Jest to szczególnie trudne w przypadku Egiptu, który od dziesiątków lat ma wyniki poniżej swojego potencjału ekonomicznego. Obecnie Egipt musi się zmierzyć z dwoma deficytami – fiskalnym i w bilansie płatniczym – rosnącą inflacją i obniżonym tempem wzrostu gospodarczego. W efekcie tego wszystkiego pojawiła się presja na rezerwy międzynarodowe i kurs walutowy – i to pomimo pomocy ze strony zamożnych krajów, jak Kuwejt, zwłaszcza zaś Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

I tu wchodzi MFW. Oczekuje się, że najnowsze porozumienie negocjatorów MFW z władzami Egiptu zostanie sfinalizowane we wrześniu, gdy zatwierdzi je zarząd Funduszu. Na tej podstawie Egipt robi już plany pozyskiwania środków na wsparcie reform z innych źródeł, w tym z międzynarodowych rynków obligacji.

Zaangażowanie MFW wydaje się krokiem właściwym. Fundusz powołano przecież właśnie po to, by pomagać krajom członkowskim w zmaganiach z takimi akurat wyzwaniami, przed jakimi stoi Egipt. Zwłaszcza, że MFW zapewnia ukierunkowaną pomoc techniczną w kluczowych dziedzinach zarządzania ekonomicznego i finansowego, a jednocześnie pomaga przy tworzeniu makroekonomicznych ram stosowanych w kraju posunięć. Poza tym jego szybko wypłacana pomoc finansowa często staje się katalizatorem przypływu innych środków finansowych ze źródeł publicznych i prywatnych.

Jak jednak pokazuje historia, skorzystanie z tego, co oferuje MFW, nie zawsze jest łatwe. Doświadczenia wielu krajów wskazują, że sukces zależy od sześciu kluczowych czynników:

– Starannie przygotowany program gospodarczy, który jest lokalnego autorstwa i uwzględnia realia gospodarcze kraju;

– Koncentracja na mogących się pojawić problemach społecznych – zwłaszcza na ochronie najbardziej bezbronnych segmentach ludności;

– Silne i trwałe zaangażowanie polityczne na rzecz właściwej realizacji programu;

– Wystarczające i pojawiające się w odpowiednim czasie finansowanie zewnętrzne;

– Przejrzyste i następujące w odpowiednim czasie komunikowanie się – nie tylko między MFW i władzami kraju, ale także z innymi interesariuszami, przede wszystkim z obywatelami;

– Zaufanie: po to, żeby – gdy sprawy nie pójdą zgodnie z planem – zainteresowane strony były w stanie skutecznie pracować nad wprowadzeniem potrzebnych korekt.

Dobra wiadomość jest taka, że wygląda na to, iż uzgodnione ostatnio porozumienie między Egiptem i MFW kładzie podwaliny sukcesu (choć wszystkich szczegółów umowy jeszcze nie podano). Mówi się, że Egipcjanie i przedstawiciele MFW zwracają uwagę zwłaszcza na prowzrostowe reformy, mające na celu poprawę sytuacji w tych sektorach gospodarki, które mają znaczny, nieuruchomiony dotychczas potencjał.

Ponadto porozumienie – jak się zakłada – obejmie posunięcia fiskalne, monetarne i walutowe, skierowane na opanowanie nierównowagi finansowej oraz zapewnienie programowi wykonalności w średnim terminie. Co istotne, promuje ono także wzmocnienie programów opieki społecznej i sieci zabezpieczenia społecznego. Ten element może odegrać dużą rolę w poprawie reputacji MFW w Egipcie i doprowadzić do zaufania między interesariuszami.

Nie ma oczywiście sposobu, by zagwarantować uważne wprowadzanie programu, wszechstronną komunikację czy ciągle starania o wzmocnienie zaufania. A wszystkie te czynniki są niezmiernie istotne, jeśli chodzi o umożliwienie korekt, odzwierciedlających nieuniknione zmiany krajowego i zewnętrznego otoczenia ekonomicznego. Ostatnie współdziałanie Egiptu i MFW zdaje się jednak wskazywać, że istnieje szansa na przezwyciężenie spuścizny drażliwych stosunków wzajemnych.

Konstruktywne stosunki między Egiptem a MFW mogłyby pomóc w przyciągnięciu większego wsparcia dla tego kraju – poprzez dodatkowe porozumienia, zarówno dwu- jak i wielostronne, a także od inwestorów krajowych i zagranicznych. Entuzjazm, jaki okazywano na ubiegłorocznej Konferencji Rozwoju Gospodarczego Egiptu w Sharm El-Sheik zdaje się świadczyć, że kraj ten ma duże szanse na ożywienie pod względem gospodarczym i finansowym. Jeśli zaś idzie o MFW, to ma on obecnie lepszy punkt wyjścia, by wykazać się zdolnością do pomocy krajom członkowskim – a tym samym wzmocnić zarówno swą wiarygodność, jak i skuteczność.

 

© Project Syndicate/Mohammed Bin Rashid Global Initiatives, 2016

www.project-syndicate.org


Tagi


Dodaj komentarz


× 3 = sześć

Popularne artykuły

Related Posts


Artykuły powiązane